5 rzeczy, które zmieniłam w swoim życiu w 2019 roku

Zostały ostatnie dwa dni 2019 roku, więc to idealna pora na podsumowania i to nie tylko z kategorii tych książkowych. Przeglądając Twittera kilka dni temu natrafiłam na naprawdę świetny wpis Lost In My Books (@tetiana999) o tym co udało się jej zmienić w swoim życiu w ciągu ostatniego roku. Zainspirowana tym tekstem sama postanowiłam stworzyć podobny 🙂 No to do dzieła!

1. Zmieniłam kierunek studiów

Okazało się, że rachunkowość zupełnie nie jest kierunkiem dla mnie, dlatego po roku postanowiłam odejść z uczelni i znaleźć coś, co naprawdę mnie zainteresuje. Chodzenie na zajęcia tylko po to, żeby otrzymać „papierek” mija się z celem, więc po skończeniu pierwszego roku powiedziałam sobie, że nie mogę tak spędzić kolejnych dwóch lat swojego życia. Po prostu nie. Trochę zajęło mi odnalezienie czegoś, co naprawdę mnie interesuje i jest moją pasją, którą chcę rozwijać. Od października studiuję grafikę komputerową, która zajmuje mi naprawdę spoorą ilość czasu, ale zdecydowanie była to jedna z najlepszych decyzji jakie podjęłam w 2019 roku.

2. Odkryłam literaturę czeską

Jeśli ktoś obserwuje mnie też w innych mediach społecznościowych (choć na blogu również można zauważyć znaczne wpływy) dobrze wie, że od stycznia tego roku całkowicie pochłonęła mnie literatura czeska. Wszystko zaczęło się od powieści Anny Bolavej zatytułowanej „W ciemność”, a później poszło jak burza. Soukupová, Denemarková, Mornštajnová czy Vopěnka to autorzy, których będę Wam polecać z całego serca! Wspaniała literatura, która oddziałuje na mnie jak żadna do tej pory.

3. Przetestowałam sporo możliwości blogowych, aby wyrazić siebie

To był rok pełen testów, mniejszych i większych, lepszych i gorszych. Moje filmy można było znaleźć na YouTube, nagrywałam na Instagramie w formie dłuższych filmów na IGTV (grudniowa akcja czytelnicza, link: tu), przez jakiś czas powstawał też podcast. Ostatecznie zdecydowałam się zatrzymać przy blogu, Instagramie, Twitterze i publikowaniu na FB. Może wrócę do którejś z testowanych form, ale to zostawiam już na 2020:)

4. Znalazłam osoby, które chcę mieć blisko siebie

Ten rok był dla mnie trudny pod wieloma względami. Działo się dużo, szybko i za niektórymi rzeczami zwyczajnie nie nadążałam. W moim życiu pojawiło się naprawdę sporo nowych osób – dobrych i tych, które ostatecznie tylko mnie skrzywdziły. Chciałabym, aby w 2020 roku tych drugich było obok mnie jak najmniej (albo najlepiej wcale, proszę proszę proszę). Z takich sytuacji mogę jednak wyciągnąć lekcję, ale najważniejsze jest to, że pojawiły się obok mnie osoby, które chcę mieć blisko siebie. Cały czas.

5. Wyruszyłam na Maltę!

Plan podróży na Maltę pojawiał się już od kilku miesięcy, ale dopiero w grudniu wcieliliśmy go w życie. Tydzień na tej pięknej wyspie ostatecznie skończył się obtartymi stopami, przytrzaśniętym palcem, piaskiem w ubraniach, wspaniałymi wspomnieniami i chęcią kolejnej podróży w to miejsce. Muszę też wspomnieć o życzliwych osobach, które spotkaliśmy w trakcie trwania wyjazdu. Nawet Pani recepcjonistka martwiła się, że wydamy za dużo pieniędzy na zwiedzanie! Wiecie, naprawdę było warto. Czas planować kolejną podróż:)

 

A Wy co zmieniliście w tym roku w swoim życiu? Dużo się działo, czy może był to dla Was spokojny rok? Mocno liczę na to, że w 2020 uda mi się zrealizować chociaż część moich wielkich planów:)

 

 

Photo by Thought Catalog on Unsplash

Ocena:

MOŻE CI SIĘ SPODOBAĆ