Grudniowa lista książek do przeczytania!

Grudzień pod względem premier jest nadzwyczaj spokojnym miesiącem – większość nowości wydawniczych jest już za nami, więc to doskonały czas, aby nadrobić te książki, które od dłuższego czasu czekają na swoją kolej. A takich jest sporo! Na szczęście udało mi się skrócić listę do czterech tytułów.

 

Pierwszą książką, którą planuję przeczytać jest „Corvina, czyli książka o krukach” Petra Rákosa, wydaną przez wydawnictwo Amaltea. O autorze słyszałam już wcześniej, więc tym bardziej cieszę się, że wkrótce będę mogła po nią sięgnąć. Historia o krukach, która jest tak naprawdę historią o ludziach. Muszę jeszcze wspomnieć, że ta książka posiada chyba najbardziej tajemniczą notę wydawcy, jaką kiedykolwiek miałam okazję przeczytać.

Premiera 6 grudnia.

Przekład: Olga Czernikow

 

Tak. Do tej pory nie przeczytałam „Miasta Śniących Książek” Waltera Moersa, ale postanawiam rozpocząć akcję „nadrabianie” i już wkrótce po nią sięgnę. To jedna z tych książek, której okładkę widziałam już setki razy, setki razy mówiłam, że teraz to muszę po nią sięgnąć i ostatecznie się to nie udawało. Oficjalnie sięgam zatem po nią w grudniu.

 

 

 

 

„Jest pewien ukos światła. Poezje wybrane”, czyli wiersze Emily Dickinson w przekładzie Krystyny Lenkowskiej.
„Podobno tłumacz musi się zakochać w umyśle poety, aby poświęcić ogrom czasu jego emocjom i myślom. I przełożyć je na własny język możliwie najżarliwiej.”

 

 

 

 

Powieść graficzna o miłości, stracie i próbie zmagania się ze śmiertelną chorobą. Książka miała swoją premierę w lipcu i od tego momentu czeka na swój moment. Tak więc: „Fale” Aj Dungo zabieram ze sobą w grudniową podróż!

 

 

 

 

 

 

*Tworzenie tego typu list wygląda zazwyczaj tak, że do „podstawowych” tytułów dochodzi jeszcze 5 kolejnych w ciągu miesiąca. Sprawdzone. Potwierdzone.

 

 

Photo by Sincerely Media on Unsplash

Facebook
Instagram