Hana alena mornštajnová
Literatura czeska,  Recenzje

Hana – Alena Mornštajnová

„Hana” to powieść niemalże niezwykła. W trakcie jej czytania można poczuć się tak, jakby coś ważnego wydarzyło się w naszym życiu, a nie tylko na kartach powieści. Przeżywanie wszystkich złych i trochę lepszych chwil z bohaterami, bierne przyglądanie się temu, co dzieje się w ich życiu naprawdę łamie serce. Gdy już odłożyłam tę książkę, nie mogłam zacząć czytać żadnej innej powieści. Żadna nie okazywała się dość dobra. Kryzys po doskonałej literaturze. Niezaprzeczalnie mamy tu do czynienia z literaturą w najlepszej odsłonie.

Hana” to historia pewnej rodziny, która jest opisana z kilku perspektyw, m.in z perspektywy 9-letniej Miry, która w dość drastyczny i niespodziewany sposób w jednej chwili traci rodzeństwo i rodziców, a sama cudem unika śmierci. Będąc małą dziewczynką zostaje całkiem sama – musi poradzić sobie z problemami, które do tego momentu należały wyłącznie do świata dorosłych. Tak naprawdę pozostała jej jedynie ciocia, Hana, która nie uczestniczyła nigdy w życiu jej rodziny. A przynajmniej dziewczynka w ogóle tego nie zapamiętała.

Tytułowa Hana po wojnie stara się żyć w swój własny sposób. Alienacja i wegetowanie zamiast życia jest dla kobiety gwarancją pozostania niezmienną w samej sobie. Wszystko zmienia się w momencie ogromnej tragedii, która spotyka rodzinę tuż po przyjęciu urodzinowym Rosy, siostry Hany.

Powoli, kartka po kartce odkrywamy historię dwóch sióstr, Hany i Rosy, ich odległych miłości, zadawanego nieświadomie bólu i życia pełnego tęsknoty. Na podstawie ich historii autorka stworzyła idealny obraz wewnętrznej walki, próby oddzielenia dobra od zła i siły jaka drzemie w każdym człowieku. Bo w „Hanie” każda, nawet najmniejsza podjęta decyzja ma ogromny wpływ na to, co wydarzy się w przyszłości.

To nie tylko historia rodzinna

Wszelkie podjęte decyzje łączą się i przeplatają tworząc pełną, wielowątkową historię rodziny żyjącej w Czechach w latach 50. Opowieść łączy się też z wydarzeniami, które miały miejsce nieco wcześniej, bo w czasie II Wojny Światowej. Przyglądamy się, jaki wpływ miało to na naszą tytułową bohaterkę, jak bardzo te czasy zmieniły ją i jej rodzinę. Niezwykle ciężko jest wrócić do czegoś, co przed sekundą było uznawane za pewne, a teraz, w jednej sekundzie przestało istnieć.

Hana

Kolejne elementy układanki w powieści

Prawdą jest, że w tej powieści decyzje, na które bohaterowie nie mają żadnego wpływu, przynoszą jeszcze więcej zmiennych, czasem nawet tragicznych w skutkach. W tej sytuacji pojawia się pytanie, jaki w rzeczywistości człowiek ma wpływ na to co się dzieje i na to jak będzie wyglądać jego życie. Czy to wszystko jest tylko serią przypadkowych decyzji i pojawienia się  danego człowieka w złym miejscu i w złym czasie? A może jednak mamy na to częściowy wpływ, jednak ta „władza” jest tylko kroplą w morzu wszystkiego co dzieje się wokół nas?

„Hana” niezaprzeczalnie jest powieścią niezwykłą. To historia, którą czyta się w taki sposób, jakby to była opowieść o kimś bliskim i jakby była ona odtworzeniem tego co naprawdę miało miejsce w przeszłości. To również powieść o nas samych, ukryta w historii pewnej rodziny, która musiała zmierzyć się z wojną, śmiercią, miłością, ogromnym żalem i wyrzutami sumienia. Każda podjęta (świadomie lub nie) decyzja to zbiór nauki o tym, czym naprawdę jest człowieczeństwo i ile w tym wszystkim naszych pomyłek w próbie dążenia do czegoś, co powszechnie nazywamy szczęściem.

Ocena: