Mózg psychopaty – James Fallon

Historia neurobiologa, który w trakcie badań odkrył, że jego mózg wykazuje zmiany bardzo podobne do tych, jakie zachodzą w mózgu psychopaty. Brzmi jak dobry materiał na powieść? Tym razem mamy do czynienia z zaskakującą i rzeczywiście trochę trudną do uwierzenia literaturą faktu.

James Fallon, neurobiolog, który od wielu lat zajmował się badaniem ludzkiego mózgu postanowił po raz kolejny zagłębić się w badania i choć minimalnie przybliżyć się do odkrycia jednej z największych tajemnic ludzkości. W tym celu wykonał badanie na całkiem sporej grupie osób, w tym całej swojej rodzinie, aby wynik był jak najbardziej miarodajny. Jak się później okazało, na jednym ze zdjęć niektóre obszary mózgu nie były tak aktywne, jak powinny być u zdrowego człowieka. Fallon nie wiedząc, czyje jest to zdjęcie, zapytał o to swoich kolegów, którzy mieli dostęp do wszystkich wyników.

Nie zdziwi nas to, że zdjęcie okazało się zdjęciem jego mózgu, od razu jednak zadałam sobie pytanie jak to się stało, że przez całe swoje dotychczasowe życie Fallon nie miał pojęcia, że przejawia skłonności psychopatyczne? Czy to znaczy, że w każdym z nas może tkwić zalążek psychopaty? I jaki mamy wpływ na to, jak potoczy się nasze życie? Czy w ogóle mamy na to wpływ?

Na te i wiele innych pytań stara nam się odpowiedzieć Fallon właśnie w swojej książce. Ilość czynników, które wpływają na nasze „ja” jest tak ogromna, że niemożliwe jest, aby definiował nas tylko mózg. Ogromny wpływ na to, w jaki sposób potoczy się nasze życie mają ludzie, którzy pojawiają się na naszej drodze, to jak wyglądało nasze dzieciństwo i ile otrzymaliśmy miłości w tych najwcześniejszych latach.

Pomimo tego, że książka porusza dość trudne tematy dla osoby, która na co dzień się tym nie zajmuje, Fallon pisze prostym i łatwym językiem. Dokładnie tak, aby zaciekawić jak największą grupę odbiorców. Jego praca skutecznie trafiła do mnie, to zdecydowanie jest dobry wstęp do odkrywania tej tematyki. Nie oznacza to jednak, że Fallon wyczerpał temat, kilka rzeczy autor przedstawia tylko pobieżnie, nie wchodzi w szczegóły, ale to absolutnie nie ujmuje jego pracy. Wiele pojęć zostaje przytoczonych tylko po to, aby móc później samemu wyszukać jeszcze więcej informacji.

Czytanie „Mózgu psychopaty” jest na pewno bardzo ciekawym doświadczeniem, sam autor na koniec oznajmił jednak (z czym trudno się nie zgodzić), że pisał o sobie, swoim dzieciństwie i swojej rodzinie, nie może więc w stu procentach podejść do tej książki jak do pracy naukowej.  Z pewnością czytanie obiektywnie napisanej pracy byłoby mimo wszystko bardziej wartościowe.

„Mózg psychopaty” to ciekawa, przystępnie napisana książka, która dla osób takich jak ja, czyli nie siedzącej w tematyce neurobiologii będzie fascynującym wstępem do poznawania tej dziedziny. Fallon opisując działanie mózgu psychopaty i jego wpływu na codziennie życie napisał też jedną bardzo ciekawą rzecz, która zmienia odbiór całej książki. Otóż psychopaci są patologicznymi kłamcami i nieważne czy kłamiąc krzywdzą innych czy nie, po prostu to robią. Pytanie więc, które zostaje z nami już po odłożeniu książki – ile zatem autor umieścił w niej prawdy, a ile kłamstwa? Tego chyba nigdy się nie dowiemy.

Facebook
Instagram