Najlepsze książki 2019 roku

Najlepsze książki 2019 roku!

Najlepsze książki 2019 roku, czyli czas na kolejne podsumowanie! Postanowiłam wybrać te książki, które najbardziej przypadły mi do gustu, wywarły na mnie największe wrażenie lub takie, o których trudno było mi zapomnieć już po ich przeczytaniu. Nie ograniczałam się do żadnej liczby, jednak chciałam, żeby był to crème de la crème książek, po które sięgnęłam w tym roku.

Ku mojemu zaskoczeniu w tym roku przeczytałam niewiele reportaży. To był dla mnie zdecydowanie rok powieści, nie wiem czy wcześniej przeczytałam ich aż tyle. W zestawieniu pojawiają się więc trzy najlepsze dla mnie powieści, jeden komiks i jeden reportaż. Oczywiście ich jest kolejność zupełnie przypadkowa.

 

Najlepsze książki 2019 roku

 

Hana – Alena Mornštajnova

Powieścią numer jeden jest „Hana” Aleny Mornštajnovej. Książka wydana przez Wydawnictwo Amaltea. Pełną recenzję możecie przeczytać tutaj

Po przeczytaniu „Hany” można poczuć się tak, jakby coś ważnego wydarzyło się w naszym życiu, a nie tylko na kartach powieści. Przeżywanie wszystkich złych i trochę lepszych chwil z bohaterami, bierne przyglądanie się temu, co dzieje się w ich życiu naprawdę łamie serce. Gdy już odłożyłam tę książkę, nie mogłam zacząć czytać żadnej innej powieści. Żadna nie okazywała się dość dobra. Kryzys po doskonałej literaturze. Niezaprzeczalnie mamy tu do czynienia z literaturą w najlepszej odsłonie.

 

 

W ciemność – Anna Bolava

 

Drugą powieścią jest „W ciemność” Anny Bolavej. Książka została wydana przez wydawnictwo Książkowe Klimaty. Pełna recenzja w tym miejscu. Powieść Anny Bolavej to próba ukazania kolejnych faz alienacji i wyobcowania głównej bohaterki. Jej stosunku do siebie samej i otaczającej ją rzeczywistości. Na niemal 300 stronach autorce udało się ukazać etapy rozpadu fizycznego i duchowego, a także próby pogodzenia się ze śmiertelnością. Tematy ciężkie, trudne do skategoryzowania, wywołujące fale sprzecznych emocji. To jedna z tych powieści do których ciężko jest wrócić, a mimo tego i tak chce się ją przeczytać po raz kolejny.

 

Kobold – Radka Denemarková

Czas na powieść numer trzy. Nie mogłabym nie wspomnieć o powieści Radki Denemarkovej. „Kobold” podobnie jak poprzednia książka, została wydana przez Wydawnictwo Książkowe Klimaty. O tej powieści również pisałam więcej na blogu, więc oczywiście zostawiam link. Dwie części i żadna z nich nie jest ani początkiem, ani końcem. Zaczęłam czytać od tej „O wodzie” i tak naprawdę jedyną wskazówką było dla mnie ułożenie grzbietu w wydaniu sugerujące, że to jest właśnie jej początek. Boli mnie ta książka. Ta historia. Niewiarygodne, że komuś naprawdę udało się opisać w taki sposób siłę przemocy, miłości i uzależnienia.

 

 

27 śmierci Toby’ego Obeda – Joanna Gierak-Onoszko

Reportażem, którym chciałabym się z Wami podzielić jest „27 śmierci Toby’ego Obeda” Joanny Gierak-Onoszko.  Książka została wydana przez wydawnictwo Dowody na Istnienie. Jest to jedyny tytuł z całej listy, który nie doczekał się recenzji na blogu, mam co nadrabiać.

Joanna Gierak-Onoszko spędziła w Kanadzie dwa lata, sprawdzając, co ukryto pod tamtejszą kulturową mozaiką. W swoim reportażu autorka kreśli obraz Kanady, który burzy nasze wyobrażenia o tym kraju. Może następny razem najlepsze książki zamienię w najlepsze reportaże?:)

 

 

 

Walka kobiet – Marta Breen i Jenny Jordahl

Na sam koniec zostawiłam komiks, o którym pisałam na blogu, opowiadałam w grudniowym podsumowaniu czytelniczym na Instagramie i pewnie wspominałam o nim w jeszcze kilku innych miejscach. Jest to „Walka Kobiet” Marty Breen i Jenny Jordahl wydana przez Non Stop Comics. Recenzja do przeczytania tutaj.

Jeśli miałabym polecić Wam tylko jeden komiks, byłby to właśnie ten. „Walka kobiet” to ważna, poruszająca istotne i bardzo aktualne tematy publikacja. Praca Marty Breen i Jenny Jordahl pokazuje, że na początek nie trzeba czytać ogromnych tomiszczy nakreślających ten temat, lecz można sięgnąć po coś, co pozwoli nam spojrzeć na problem z zupełnie innej perspektywy, zaciekawi i skłoni do sięgnięcia po kolejne już bardziej obszerne lektury.

 

Najlepsze książki 2019 roku to moja absolutnie subiektywna lista. 2019 był dla mnie rokiem powieści. Przeczytałam o wiele mniej książek niż w 2018, ale za to odkryłam kawałek wspaniałej literatury. Pomimo tego, że nie lubię liczyć przeczytanych książek, zawsze brałam udział w wyzwaniu Goodreads, który podliczał wszystkie książki przeczytane w danym roku. Nie jestem pewna czy chcę robić coś takiego w 2020 roku. Może zamiast tego, warto ustalić cel przeczytanych dobrych książek? To brzmi o wiele lepiej 😉

 

 

Photo by Florencia Viadana on Unsplash

Ocena: