książkowe podsumowanie marca
Okołoksiążkowe

Książkowe podsumowanie marca! – 5 tytułów + YT

Czas na książkowe podsumowanie marca! To niesamowite jak szybko mija czas, gdy spędzamy całe dnie w domu. Dosłownie kilka dni temu pisałam dla Was podsumowanie lutego, a tu już za nami kolejny miesiąc. Lista książek, które przeczytałam nie jest długa, ale jest na niej kilka tytułów, które z całego serca mogę Wam polecić. Zaczynamy!

 

Testamenty – Margaret Atwood

Pierwszą książką, którą przeczytałam w marcu były „Testamenty” Margaret Atwood. Na blogu pojawiła się nawet recenzja tej książki, a na YT film na jej temat (linka załączam poniżej). Książka, o której było i na dobrą sprawę cały czas jest głośno, wzbudza wiele emocji, nie zawsze takich jakbyśmy oczekiwali. Wspominałam już o tym wcześniej – pomimo tego, że sama historia nie jest zła, była ona dla mnie ogromnym rozczarowaniem. Spodziewałam się czegoś więcej, a nastawienie na akcję w TAKIEJ formie nie do końca mi odpowiadało. Co wypłynęło na moją opinię? Zapraszam do obejrzenia recenzji!:)

 

Ktoś, kto będzie cię kochał w całej twej nędznej glorii – Raphael Bob-Waksberg

ktoś kto będzie cię kochał w całej twej nędznej glorii

Podsumowanie marca to u mnie nie tylko powieści, ale także opowiadania. W ręce wpadł mi zbiór Waksberga, twórcy serialu BoJack Horseman, który można obecnie obejrzeć na Netfliksie. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie każdemu może spodobać się taka forma. Mamy tutaj sporo czarnego humoru, surrealizmu i groteski. Już po pierwszym rozdziale wiedziałam, że to będzie jazda bez trzymanki, ale ja uwielbiam właśnie taki humor. O moim ulubionym opowiadaniu opowiadam w filmie dotyczącym właśnie podsumowania marca. Jeśli jesteście ciekawi, wpadajcie:)

 

Nocny prom do Tangeru – Kevin Barry

nocny prom do tangeru

Historia dwóch mężczyzn, którzy wypatrując czegoś w porcie i czekając na coś, opowiadają historie swojego życia. Historie, które w niesamowity sposób przeplatają się ze sobą i ostatecznie doprowadzają ich do tego właśnie momentu. Jeśli chcecie sięgnąć po powieść, która Was zaciekawi i po zaledwie kilku stronach bez reszty wciągnie, to bez zastanowienia sięgnijcie po „Nocny prom do Tangeru”. Ale uwaga, przez kilka pierwszych stron nie czyta się jej łatwo – książka jest szarpana, dialogi i opisy napisane są w takiej samej formie, trzeba więc na początku się przyłożyć, aby wbić się w akcję i po prostu wiedzieć jak czytać tę powieść.

 

Czeski Raj – Jaroslav Rudiš

czeski raj

Na mojej liście nie mogło zabraknąć literatury czeskiej. Absolutnie wspaniała powieść, która momentami przypomina dramat. Historia pewnej grupy mężczyzn, którzy o każdej porze roku spotykają się w saunie i rozprawiają dosłownie o wszystkim. O życiu, o piwie, o kobietach wplatając w to temat śmierci żony, samobójstwa czy depresji. Niech Was to jednak nie zmyli, sama historia jest zabawna – pod falą luźnych i zabawnych dialogów ukrywa się coś bardzo ważnego i wartościowego. Książkowe podsumowanie marca to dobre miejsce, aby jedynie wspomnieć o tej książce, zdecydowanie zasługuje ona na osobną recenzję.

 

Król darknetu – Nick Bilton

król darknetu

Po bardzo długim czasie wreszcie wróciłam do serii amerykańskiej od wydawnictwa Czarnego. Król darknetu to historia powstawania największej strony umożliwiającej użytkownikom kupno i sprzedaż niemal wszystkich nielegalnych towarów – począwszy od narkotyków i broni aż po narządy wewnętrzne. Poznajemy twórcę Silk Road, jego życie prywatne i to w jaki sposób tworzył „swoje dzieło”. Liczba szczegółów w tej książce jest niesamowita. Sposób myślenia policjantów, prokuratorów i ich działania, aby jak najszybciej pojmać osoby odpowiedzialne za rozwój nielegalnego sklepu są barwne i w żadnym momencie nie nużą. Ubolewam jednak nad brakiem przypisów, miałam też nadzieję, że autor przeznaczy więcej miejsca na rozprawy sądowe. Recenzja jest już prawie gotowa, za niedługo pojawi się na blogu.

 

Nie da się ukryć, że książkowe podsumowanie marca całkowicie wyparło Kindla. Wszystkie tytuły przeczytałam w formie papierowej! W ostatnim czasie chyba takie rzeczy się nie zdarzały, ale w kwietniu planuję już choć na chwilę wrócić do Kindla:)

A jakie książki Wy przeczytaliście? Było coś co Was zachwyciło i możecie dany tytuł bez wahania polecić? Dajcie znać!:)