prawa medycyny
Literatura faktu

Prawa medycyny. Zapiski z niepewnego terenu – Siddhartha Mukherjee

Prawa medycyny to zbiór przemyśleń Siddharthy Mukherjee, które miały wpływ na rozwój jego pracy w dziedzinie onkologii. Autor wyraźnie podkreśla, że medycyna jest nauką na tyle nową, że jej prawa powstają na naszych oczach, a każda informacja to kamień milowy, który może pomóc w pokonaniu wielu chorób.

Siddhartha Mukherjee jest autorem takich reportaży jak „Cesarz wszech chorób. Biografia raka” i „Gen ukryta historia”. Książka „Prawa medycyny” w krótki, ale niezwykle trafny sposób przybliża nam prawdziwe oblicze medycyny. Autor przedstawia trzy jego zdaniem kluczowe prawa, które formują tę naukę i pozwalają specjalistom skupić się na zdobywaniu niezbędnej wiedzy.

  1. Silna intuicja znaczy więcej niż słaby wynik badania
  2. „Normy” uczą nas zasad – ale praw uczymy się od elementów odstających
  3. Każdemu doskonałemu eksperymentowi medycznemu towarzyszy ludzka stronniczość.

Książka ta skierowana jest do każdej osoby, która jest w choć minimalny sposób zainteresowana tematem. Są to prawa niezbędne do poznania sposobów leczenia i podejmowanych działań od momentu zdiagnozowania choroby, aż do jej całkowitego wyleczenia. To, w jak naturalny sposób pacjent wpada w tryb maszyn, których zadaniem jest sprawdzenie absolutnie wszystkiego niech świadczy fakt, że pacjenci bardzo często nie znają nazwisk lekarzy, którzy wykonują poszczególne badania, a lekarz prowadzący jest znany tylko w bardziej skomplikowanych przypadkach.

Autor słusznie zauważa, że proces walki z chorobą to specyficzny mechanizm, który nie pozwala na pominięcie choćby jednego najmniejszego szczegółu. Bardzo często odpowiedzi przychodzą zupełnym przypadkiem, a rozwiązanie jest o wiele łatwiejsze niż zakładano na samym początku – walka z chorobą to kolejny labirynt pełen możliwości i podejmowanych decyzji, które mają ogromny wpływ na proces leczenia.

Medycyna to nauka, która obecnie rozwija się w szaleńczym tempie. W XIX wieku (czyli wbrew pozorom nie tak dawno) lekarze działali pod wpływem domysłów „a co jeśli zadziałalibyśmy w inny niż do tej pory sposób”. Często lekarze decydowali się na drastyczny ruch w walce z chorobą, które nie przynosiły pożądanego rezultatu. Autor przedstawia tego typu przykłady nie tylko z przeszłości – to wszystko dzieje się teraz, a my jesteśmy tego świadkami. Na wiele chorób wciąż nie ma lekarstw i wciąż nie znamy w stu procentach mechanizmu działania ludzkiego ciała. Jak stwierdza sam autor, sporo pracy jeszcze przed nami.

Medycyna nie jest nauką, na temat której informacje można czerpać wyłącznie z książek. Podstawy są stałe, jednak przypadki poszczególnych chorób znacznie różnią się od siebie. Dlatego tak ważna jest intuicja i sprawdzenie kolejnych możliwości.

„Każda dziedzina nauki pada ofiarą ludzkiej stronniczości. Nawet jeśli zaprogramujemy wielkie maszyny, by zbierały i przechowywały dla nas dane oraz wykonywały na nich operacje, to i tak ludzie pozostają ich końcowymi obserwatorami, interpretatorami oraz oceniającymi. W medycynie stronniczość jest szczególnie silna z dwóch powodów. Po pierwsze chodzi o nadzieję: wszyscy pragniemy, aby leki okazały się skuteczne. Nadzieja, to piękna cecha medycyny – jej najbardziej czuły ośrodek – ale jest ona zarazem najbardziej niebezpieczna.”

Jeszcze przed sięgnięciem po tę książkę można się zastanawiać, czy książka o podstawowych prawach medycyny, która liczy niewiele ponad 100 stron może doszczętnie wyczerpać temat. Oczywiście, że nie. Książka poruszająca taki temat powinna mieć co najmniej kilkaset stron, aby w choć małej części przybliżyć nam mechanizm funkcjonowania tej nauki. „Prawa medycyny” mają jednak inne zadanie – ich głównym celem jest wzbudzenie ciekawości i skłonienie do sięgnięcia po kolejne materiały o tej tematyce.

Książka Siddharthy Mukherjee ma zaciekawić, a nie znużyć i rzeczywiście swoje zadanie spełnia. Można mieć jednak wrażenie, że nawet podjęte tematy nie są tak dogłębnie przedstawione, jak ostatecznie mogłyby być. Autor przytacza mnóstwo ciekawych historii, które nie zostają dokończone lub zostały wspomniane tylko w kilku zdaniach. Dla osoby, która chce zdobyć szczegółową wiedzę chociażby z zakresu przedstawionych przypadków, ta książka będzie niewystarczająca.

Potencjał tej książki nie został w pełni wykorzystany. Można mieć poczucie balansowania po temacie, a nie szczegółowego jego przedstawienia. Założenia serii TED Books jest takie, aby pogłębić wiedzę na tematy, które pojawiły się w trakcie prelekcji. Oceniając jednak samą książkę ostatecznie pozostaje uczucie niedosytu przez co niezbędne staje się sięgnięcie po obszerniejsze prace autora, które mogą odpowiedzieć na pytania, które pojawiają się w trakcie czytania „Praw medycyny”.

Ocena: