Komiksy

Komiksy na jesień – zamach na portfele czytelników

Jesteś fanem komiksów? Istnieje prawdopodobieństwo, że w październiku zbankrutujesz. Od dłuższego czasu wydawnictwo Egmont powiększa swoje wydawnicze portfolio o coraz ciekawsze serie komiksowe. Obecnie jest ich tak dużo, że ciężko nadążyć nie tylko z kupowaniem, ale też czytaniem. Pandemia nieco spowolniła branżę, ale tylko na chwilę. Za chwilę uderzy ze zdwojoną siłą. Jakie komiksy będziecie mogli przeczytać jesienią? 


To w jaki sposób wydawane są w naszym kraju komiksy śledzę przynajmniej od kilku lat. Ogromnie cieszy mnie fakt, że poza Egmontem jest miejsce również na mniejsze wydawnictwa, typu Non Stop Comics, czy Mucha, które swoimi oryginalnymi pozycjami wielokrotnie przyciągały moją uwagę. Mam do nich tym większy szacunek, że są w stanie utrzymać się na rynku obok takiego hegemona, jak Egmont. Nadchodzi jednak przełom września i października, gdzie wydawnictwo pod przewodnictwem Tomasza Kołodziejczaka dokona zamachu na portfele wszystkich czytelników komiksów. W niedługim okresie czasu wydanych zostanie przynajmniej kilkanaście pozycji komiksowych, obok których trudno przejść obojętnie.

Celowo powyżej wspominałem w październiku, bo gdy sięgniemy do kalendarza wydawniczego Egmontu, znajdziemy tam…37 pozycji, z których każdy znajdzie coś dla siebie. Bez względu na to, czy jesteś fanem Marvela, DC, czy też mniej popularnych tytułów. Patrząc jednak na portfolio Egmontu nie mogę nie wspomnieć o komiksie, który wydany zostanie 23 września, a jego cena okładkowa to niemal 300 zł. Mowa o kultowych “Przedwiecznych” Jacka Kirby’ego, na podstawie których powstaje oczekiwany film “Eternals”. Pandemia pokrzyżowała plany Marvel Cinematic Universe i jak wiemy, produkcja zadebiutuje dopiero w przyszłym roku. Egmont jednak nie ma zamiaru czekać i wydaje “Przedwiecznych”, nie czekając na film. Nie wiem, czy to dobry ruch. Z jednej strony ten komiks to klasyka Marvela, po którą chętnie sięgnę. Ale nie dziś. Wolę przeczytać go tuż przed filmem, by nieco lepiej poznać bohaterów i szukać odniesień do obrazu w reżyserii Chloé Zhao.

Też względu na to, czy kupicie “Przedwiecznych”, kolejne trudne wybory czekają na Was już dwa tygodnie później. Tam czeka na Was festiwal kontynuacji takich uznanych serii jak “Hitman”, “DMZ”, “Usagi Yojimbo”, czy “Hellblazer”. Jest też 9 tom bardzo dobrej serii “Punisher Max”. Nie odpuści też DC i seria “Uniwersum DC” z “Lewiatanem” i kolejnym tomem “Ligi sprawiedliwości”. A na deser komiks z serii DC Deluxe, czyli “Uniwersum DC wg Mike`a Mignoli”. Dla mnie pozycja obowiązkowa, bo uwielbiam nieoczywiste podejście do bohaterów, których świetnie znam.

Jeśli uważacie, że to mało, tydzień później Egmont wyda jeszcze więcej nowych komiksów. Zwracam uwagę głównie na “Rycerza Arkham”, drugi tom Detective Comics po łagodnym restarcie i zmianie scenarzysty na Petera J. Tomasiego. To świetne miejsce, by wskoczyć do uniwersum Batmana, bez obaw, że nie będziecie wiedzieć, o co chodzi. “Rycerz Arkham” to drugi tom, ale przed nim warto sięgnąć po wydaną w lipcu “Mitologię”, a także tysięczny numer Detective Comics, będący jednym wielkim hołdem dla Człowieka-nietoperza. To oczywiście nie wszystko, bo w sklepach pojawi się też drugi tom “Green Lanterna” i kontynuacja wątku Lewiatana w 3 tomie “Superman: Action Comics” autorstwa Briana Michaela Bendisa (raczej omijać). Nie zapominajcie też o kolejnym tomie “Kaczogrodu”, “Ricku i Mortym” (już 10 tom!) oraz Conanie Barbarzyńcy.

Mało? No tak, tym razem pominąłem Marvela. Bez obaw. 14.10 swoją premierę ma jedna z ciekawszych seriali Marvel Now 2.0, czyli “Strażnicy Galaktyki” Gerry’ego Duggana. Tak, to ten sam scenarzysta, który pisze “Deadpoola”, jeden ze sprzedażowych hitów Egmontu w naszym kraju. I coś czuję, że ze Star-lordem i spółką będzie podobnie. Pamiętajcie też o kolejnym tomie Spider-Mana o wszystko mówiącym podtytule: “Venom Inc”

Pod koniec października nastąpi prawdopodobnie najmocniejsze uderzenie Egmontu, bo w sklepach pojawi się komiks, na który bardzo długo czekałem. “Ultimate X-Men” Marka Millara i Geoffa Johnsa wydaje się być pozycją obowiązkową dla każdego fana komiksów Marvela, a szczególnie dla tych, którzy lubią uniwersum Ultimate. Dla mnie zarówno Avengers, jak i Spider-Man w wydaniu Ultimate to klasa sama w sobie i wierzę, że z Mutantami będzie podobnie.

Na koniec kilka zdań o jednej z najbardziej nieoczywistych, ale jakże cudownych serii komiksowych, która w niedługim czasie stała się jedną z moich ulubionych. “Invincible” dobije w Polsce w październiku do dziewiątego już tomu. Jeśli jesteście znudzeni Marvelem i DC, a pelerynki przestają Was kręcić, mocno polecam Wam dzieło Roberta Kirkmana (tak, tego samego, który napisał “The Walking Dead” i “Outcast”). I z niecierpliwością czekam na serial animowany, robiony przez Amazon Prime Video. 

W tym dość krótkim wpisie wymieniłem Wam kilkanaście pozycji komiksowych, obok których trudno przejść obojętnie. Egmont nadrabia po pandemii, gdzie przesuwał premiery swoich komiksów i pozwolił odetchnąć naszym portfelom. Jednak bilans zysków na koniec roku będzie się musiał zgodzić. Mam nadzieję, że wydawnictwo nie przeliczy się z tak przepełnionym kalendarzem wydawniczym. Istnieje bowiem obawa, że wiele dobrych pozycji pozostanie przez czytelników niezauważonych. Komiksy nie są tanie, nawet jeśli jesteśmy w stanie łapać spore zniżki w księgarniach internetowych. Nie mniej jednak zapowiada nam się masa dobrego czytania na długie jesienne wieczory. A przecież nadal nie wiemy, co skromna konkurencja szykuje w zanadrzu.