Zanieczyszczenie powietrza
Literatura faktu

Zanieczyszczenie powietrza, wielkie koncerny, smog i nadmierny konsumpcjonizm

Zanieczyszczenie powietrza i smog to temat aktualny już od wielu lat. Aplikacja monitorująca jakość powietrza stała się nieodłącznym towarzyszem ogromnej liczby ludzi w czasie podróży, bliskich spacerów, a nawet codziennych zakupów. Nic w tym dziwnego, bo gdy w Polsce robi się nieco chłodniej, jakość powietrza drastycznie spada, a my możemy nie tylko zobaczyć to na wykresach, ale najzwyczajniej w świecie to poczuć. I przy okazji zapłacić za to także swoim zdrowiem.


Zanieczyszczenie powietrza?

Zanim przejdziemy do reportażu na temat smogu warto przybliżyć kilka ważnych informacji. „Smog”, reportaż Jakuba Chełmińskiego skłania do zgłębienia tematu nie tylko pod kątem lokalnych zanieczyszczeń, ale także globalnych. CDP (Carbon Disclosure Project) to organizacja non-profit, która prowadzi globalny system ujawniania informacji dla firm, miast i regionów w celu zarządzania ich wpływem na środowisko. Z raportu opublikowanego kilka lat temu przez CDP wynika, że zaledwie 100 korporacji odpowiedzialnych jest aż za 70% emisji zanieczyszczeń do powietrza. Z roku na rok sprawa wygląda coraz gorzej – popyt napędza podaż i nikogo chyba nie zdziwi, że obecnie produkujemy i kupujemy o wiele więcej niż potrzebujemy.

Temat nadmiernego konsumpcjonizmu to wstęp do tego, aby rozpocząć rozmowę o zanieczyszczeniach powietrza i naszego realnego wpływu na ewentualną poprawę jego jakości. Pytanie, które w takiej rozmowie zawsze musi się pojawić, to czy z perspektywy działań wielkich korporacji, które mają ogromny wpływ na gospodarkę i nie przejmują się swoją mniej świetlaną częścią działalności, nasze pojedyncze wybory mają jakiekolwiek znaczenie? A co jeżeli to właśnie my, tak samo jak obecnie napędzamy działania tych właśnie firm, jesteśmy w stanie pojedynczymi decyzjami stopniowo temu zapobiegać? Takie działanie jest bardziej realne niż mogłoby się nam wydawać.

W obecnych czasach naszą największą bronią jest portfel. Niekupowanie produktów od firm, które nie przejmują się takimi problemami jak zanieczyszczenie powietrza, tych, które wspierają współczesne niewolnictwo czy produkujących coś, co ma negatywny wpływ nie tylko na środowisko, ale również na nasze zdrowie to klucz do mniejszego zanieczyszczenia środowiska. Oczywiście podejmując takie działania trzeba nastawić się na długofalowy proces i stawać się coraz bardziej świadomym własnych decyzji. Jedna osoba zmieniająca swoje nawyki może wbrew pozorom naprawdę wiele zmienić.

Reportaż Jakuba Chełmińskiego

„Smog” jest reportażem, który zanieczyszczenie powietrza przedstawia lokalnie. Autor bada przyczyny zanieczyszczeń w wybranych regionach Polski i odpowiada na pytania, w jaki sposób możemy temu zapobiegać. Diesle, kopciuchy, kominy – to trzy najważniejsze punkty, które zostały poruszone w tej książce i każdy z nich ma wpływ na jakość powietrza w regionie, w którym żyjemy. Wybór samochodu, który mniej pali, zakup sprzętu agd o większej klasie energetycznej, kupowanie tylko tych rzeczy, których naprawdę potrzebujemy albo palenie w piecu paliwem do tego przystosowanym. Na rzeczy, które nas otaczają mamy realny wpływ i to my podejmujemy tę ostateczną decyzję. Jakub Chmielewski przedstawia wiele alternatyw i sposoby przystosowania domu i mieszkania do rzeczywistości, w której prędzej czy później wszyscy się znajdziemy – z jak najmniejszą ilością węgla i mułu lub nawet jego brakiem.

Autor podejmuje też ciekawy temat mieszkania na wsi właśnie pod kątem jakości powietrza. Myślę, że nikogo nie zdziwi fakt, że między domem na wsi a czystym powietrzem często nie można postawić znaku równości. Ile razy zdarzyło Wam się widzieć czarny dym unoszący się nad jakimś domem? Myślę, że ten widok nikogo nie dziwi – to stały obraz regionów w chłodniejsze dni, w których ulokowane zostały całe rzędy domów.

Niewielkie zmiany mają ogromne znaczenie

Chełmiński jasno podkreśla, że małe decyzje są równe tym ogromnym przedsięwzięciom. Decyzja o niespaleniu worka śmieci, ale segregacja odpadów to bardzo dobry start. Ograniczenie kupowania produktów w plastiku o ile to możliwe i co najważniejsze (a już pojawiało się w tym tekście): świadome kupowanie. Kupowanie tylko zaplanowanych, potrzebnych rzeczy. Kompulsywne kupowanie poza chwilowym złudnym dobrym samopoczuciem nie przynosi wartości dodanej. Może poza stertą niepotrzebnych produktów; ubrań, dodatków, bibelotów, które prędzej czy później zapewne i tak znajdą swoje prawdziwe miejsce na wysypisku śmieci.

Decyzja o wymianie pieca lub zakupu samochodu, który będzie bardziej przyjazny dla środowiska to idealne rozwiązania, ale patrząc realnie – bardzo kosztowna. Od kilku lat część miast w Polsce otrzymała pomoc, aby wymienić stary piec węglowy na nowe, bardziej funkcjonalne. To wciąż kropla w morzu potrzeb, ale wygląda na to, że powoli wchodzimy na tę „lepszą drogę”. Zanieczyszczenie powietrza to temat, który od dobrych kilku lat powinien być na językach wszystkich państw, bez wyjątku. Musimy jednak zwrócić uwagę na ten problem z własnej perspektywy i podjąć decyzję.